Sekretów Twittera ciąg dalszy

Kolejny tekst mający na celu przybliżenie możliwości związanych z prawidłowym użytkowaniem Twittera. Dzisiaj głównym tematem będzie tworzenie tzw. ‚List’.

 

Jest to bardzo interesujące, aczkolwiek niedocenione narzędzie na wspomnianym wyżej kanale społecznościowym. Po co komu te listy?

 

W przypadku większej ilości osób obserwujących (powiedzmy powyżej 200), robi się niesamowity chaos na naszym ‚feedzie’. Z początku łatwość w śledzeniu interesujących nas użytkowników zmienia się w katorgę. Każdy z posiadaczy twittera powinien wiedzieć, że ‚fallow back’ jest tzw. podziękowaniem za danie kredytu zaufania do udostępnianych treści. Co to oznacza w praktyce?

 

 

Przykładowo w 1000 osobach obserwujących, posiadamy koło -500, których treści rzeczywiście nas interesują. Cała reszta to powiększanie swojego zasięgu, inwestując w przyszłość. Aby stworzyć listę wystarczy kliknąć na swój profil a następnie na ‚listy’. Istnieją dwa typy wyżej wspomnianych list: prywatne oraz publiczne.

 

…niemniej jednak ich funkcjonalność wraz z propozycjami zastosowania postaram się przybliżyć w kolejnym poście 🙂

fot. pixabay.com

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz