Office 2016 Key Office Professional Plus 2016 Genuine Original Key & Digital Download Activate both 32 / 64 bit version. Support all Languages Version microsoftwarestore Windows 10 Product Keys on sale now 70% off! Microsoft Store offers cheap Windows 10 Keys, Windows 7 Keys and Office 2013 Keys at lowest prices. https://www.parajumpersonlinesale.be parajumpers sale

Edytowanie tagów w Inkscape

Ostatnimi czasy: a) Agata przebywała na urlopie, więc byłam zmuszona przejąć część jej obowiązków, więc pojawił się problem z częstotliwością dodawania obrazków b) mam tak serdecznie dość rysowania tych samych kółek, nadawania obrysów i babrania się ze ścieżkami, że zapragnęłam czegoś nowego c) możliwie połączonego z innymi rzeczami, jakimi zajmuję się niezawodowo d) i związanego z moim ukochanym elementem w Useme, to znaczy tagami (przynajmniej według NZS) Dlatego właśnie kiedy znalazłam nową stronę z tutorialami, a na niej tutorial o tym, jak zrobić tag, czyli plakietkę informacyjną, często używaną w scrapbookingu, bardzo się ucieszyłam i postanowiłam spróbować swoich sił. Tag […]

Krople w Inkscape

Mam co prawda surowo przykazane nie pisać o pogodzie, ale Agata aktualnie cieszy się zasłużonym wypoczynkiem na łonie natury, więc nikt nie jest w stanie powściągnąć mnie w okazywaniu radości na to, że jest raczej chłodno, raczej pochmurno i raczej deszczowo, co cieszy mnie tak, że lekceważę nawet SEO i używanie słów kluczowych we wpisach na blogu. Na fali tej radości postanowiłam narysować kropelki. Powoli nabieram wprawy w dochodzeniu do sedna tutoriala – dziś testowałam ten – i w dość krótkim czasie ogarnęłam narysowanie elipsy, przekonwertowanie kształtu na ścieżkę, edytowaniu węzła, nadania gradientu, dodania punktów w gradiencie, żeby przechodził od […]

Babeczka dla babeczki

Podobno w lecie je się mniej i mniej tyje, co ma związek z zapotrzebowaniem kalorycznym organizmu innym niż w chłodniejszych porach roku. Nie wiem, kto wpadł na taki pomysł, ale ja aktualnie mam zapotrzebowanie kaloryczne na lody. Bezdyskusyjne to zapotrzebowanie jest wyrozumiale realizowane przez dziewczyny z biura, którym w dowód wdzięczności i uznania dedykuję tę oto słodką babeczkę :* Przepis na babeczkę jest bardzo prosty: – narysować brązowy kwadrat, zamienić w ścieżkę, nadać właściwy kształt – narysować czapeczkę z lukru, najłatwiej ołówkiem z dużym wygładzeniem i bez efektów – zduplikować lukier, zmniejszyć, nadać dowolnie wybrany jaśniejszy kolor – narysować kulkę […]

Kto ma dzisiaj Dzień Dziecka

Kto za dzieciaka oglądał Czarodziejkę z Księżyca? To pytanie – obok pytania o to, czy ktoś chodził do gimnazjum – pozwala bardzo precyzyjnie określić wiek delikwenta (delikwentki). Jest to szczególnie pomocne w wypadkach takim jak mój, kiedy wygląd i zachowanie absolutnie nie wskazują na wiek metrykalny. Ponieważ moje urodziny nieprzypadkowo wypadają w okolicy Dnia Dziecka, postanowiłam objąć mojego wewnętrznego dzieciaka za jednym zamachem na kilku poziomach. Poziom pierwszy obejmuje oglądanie trzeciego sezonu szóstej serii Czarodziejki z Księżyca, co nasunęło mi myśl, że miałam skończyć mój rysuneczek Saturna. (Przy okazji, wierzcie mi, trzeba było być nieprawdopodobnym hardkorem, żeby w oglądaniu tego […]

Dzisiaj nie piszemy o…

Pamięta ktoś jeszcze „Przekrój” i fantastyczną rubrykę „W tym numerze nie piszemy o”? Nie żebym miała ambicje konkurować z „Przekrojem”, ale niechże i mnie chociaż raz będzie wolno zamiast pisać o tym, co zrobiłam, napisać coś przeciwnego. Zatem w tym wpisie nie piszemy o: 1) pogodzie, bo Eleonora poprosiła, żeby nie 2) wulgaryzmach, bo mi wstyd 3) rysowaniu obrazków, ponieważ w tym tygodniu byłam obrazkowo wyjątkowo nieproduktywna 4) lodach Magnum, na które mam straszną fazę Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że drugi dzień w pocie czoła pracuję nad dłuższą dłubanina przy tekście o testach UX. Obrazek dzisiejszy powstał dzięki […]

Sposób na tulipana

Lejda, 27 Aprilis, Anno Domini 1637 Wielce szanowny a czcigodny przyjacielu, tuszę, iże list mój w dobrym zdrowiu Ciebie i rodzinę Twoją zastanie. Słuchy mię dotarły, że i do Berlina dotarła moda na ten zamorski kwiat, tulipan. Przestrzegam Cię przeto, mój przyjacielu, iżbyś nie wyzbywał się majątku, gdyby kwiat jaki do serca Ci przypadnie, bo cebulki tegoroczne wyjątkowo nędzne są i wiele nadgniłych znaleźć między nimi można, a to dla deszczów, które w wielkiej obfitości na północne krainy latoś spadły. Nie dalej jak na świętego Patryka kupiec pewien z Amsterdamu za jedną cebulkę całą kamienicę odstąpił, a na spekulacji się […]

Moje kwiatki pachną cudnie

Tym razem wzięło mnie na ambicję. Poprzedni kwiatek Eleonory tak sobie wyszedł, ale nie mogłam zrozumieć, co się stało i dlaczego to nie działa. Potrzebowałam (w tej kolejności): paczki ciastek z nadzieniem cytrynowym, trzech filmów Marvela o superbohaterach, jednej bardzo dobrej książki o kosmosie („Human Universe” Briana Coxa, polecam ze względu na obrazki), koncertu w NFM i sześciu grzanek z pomidorami i cudownie rozpływającą się mozzarellą, żeby zaskoczyć, co nie grało. Przezroczystość. Z nowym zapałem zabrałam się tedy do rysowania kwiatków i oto są efekty mojej pracy: – nie ma co kombinować, zestawienie ctrl+d nie powstało dla sztuki, przeto ile […]

Kwiatuszki

Dziewczyny się trochę ze mnie podśmiewają, że nie przepuszczę żadnemu stworzeniu, które ma wykształcone szczęki, co pozwala stwierdzić, że ma możliwość wydawania z siebie dźwięków – wszystko jedno, czy jest to ryba, czy oślizgła gadzina, czy pan konserwator. Może tkwi w tym ziarenko prawdy, ale od czasu do czasu głęboka potrzeba gadania z każdym na każdy temat okazuje się całkiem pożyteczna. Nie dalej jak wczoraj w Rossmanie spotkałam pewną panią, podobnie jak ja wybierającą jedzenie dla kota i podobnie jak ja zdradzającą duży sceptycyzm dotyczący składu karm. Od słowa do słowa okazało się, że pani Małgorzata prowadzi kursy rysunku przygotowujące […]

Jajko!

Proszę państwa, zaczynają się moje ulubione święta w całym roku. Nieprzypadkowo, nieprzypadkowo, powiadam wam, o Wyspie Wielkanocnej każdy coś tam słyszał, a o Wyspie Bożego Narodzenia mało kto! Niniejszym wpisu dziś nie będzie, bo ja idę na koncert Responsoriów na Wielki Tydzień Zelenki w NFM, a potem piec mazurki. Idzie mi to znacznie lepiej niż rysowanie. Najweselszych świat życzę w tym miejscu przede wszystkim Mag, to znaczy żeby po Wielkanocy okazało się, że świąteczne przejedzenie zmogło Franzuców i wszyscy zamienili się w małe, urocze, puchate kurczaczki zadowolone z życia, ćwierkające w zagrodzie i zajmujące się skubaniem ziarenek czy co tam […]

Wielkanocne jaja z Inkscape

Jestem bardzo zniechęcona brakiem postępów z planetami – to dość frustrujące, kiedy wydaje ci się, że patrzenie w gwiazdy jest spoko, ale nie możesz znaleźć Wielkiej Niedźwiedzicy, że astronomia jest spoko, a słabo rozumiesz, czym są parseki, albo że kosmos jest spoko, a nie radzisz sobie z głupim namalowaniem pasków na Saturnie. Postanowiłam narysować Neptuna, który z grubsza jest jednakowego koloru, ale to też dopiero w przyszłym tygodniu, bo aktualnie świętuję nadejście wiosny. Świętować postanowiłam twórczo i kreatywnie, dlatego oryginalnie i nietypowo postanowiłam narysować jajko. Jestem słaba w te klocki, dlatego zamiast szukać własnych rozwiązań odszukałam sobie poręczny tutorial rysowania […]

Saturn planet power, make up

Jeśli kiedykolwiek mam się nauczyć rysować, to jest mi potrzebna jakaś magia, inaczej to nie ma szans się udać. To się w głowie nie mieści, że mija prawie rok, a ja nadal obijam się po tutorialach dla początkujących i średnio-zaawansowanych użytkowników, tylko po to, żeby się przekonać, że nie jestem nawet na poziomie średnio rozgarniętego termita. Proszę bardzo – prosty jak metr drutu tutorial, jak narysować planetę Saturn z pierścieniami, cieniem i w ogóle wszystkim, co szanująca się planeta mieć powinna. Zaczynamy. Narysować kółka potrafi nawet termit – rysuję. Załatwić różnicę za pomocą ścieżki – jak wyżej. Poprawić kształt planety […]

Wiosenny Inkscape

Kiedy zabrałam się do rysowania kwiatka z wiadomego tutorialu bardzo się zmartwiłam, że filmik skończył się, zanim doszliśmy do tego, jak zrobić rozdwojony pieniek i inne zakrętaski, które widziałam na poglądowym rysuneczku wyjściowym. Jaka była zatem moja radość, kiedy okazało się, że tutorial z zeszłego tygodnia ma też miła kontynuację, która wyjaśnia wszystkie te tajemnice i sekrety, a do tego wprowadza w niuanse rysowania kwiatków. Tutorial dostępny jest tu. Przede wszystkim już w poprzednim „odcinku” zauważyłam, że po narysowaniu głównej gałązki autor wykonuje jakieś magiczne działania z „Efektem ścieżki”, gdzie po dwóch kliknięciach nagle gałązka zmienia szerokość i wszystko jest […]

Bajki Braci Graf – część druga

Zabrała się przeto Graficzny Kopciuszek Zuzka do pracy, bo nadchodziła pora balu, siostry (w tym wypadku Eleonora i Agata) kończyły już zatrudnienia swoje i szykowały się do wyjścia. Graficzny Kopciuszek Zuzka w lutowym półmroku słabo widziała szczegóły ich kreacji, ale biorąc pod uwagę fakt, że obie wyglądały jak puchate kuleczki ani chybi na zewnątrz musiało emanować złem, zacinać śniegiem z deszczem i mrozić do szpiku kości porywami lodowatego wiatru. Została jej wszelako najmilsza część rysunku dla Złej Graficznej Wróżki, czyli tak zwana dekoracja. Z tutorialu mogła się dowiedzieć, że są trzy sposoby zdobienia gałązek kwiatkowych i zakrętasków onych misternych. Można […]

Baśnie braci Graf

– Ale zła graficzna wróżko! – zakrzyknęła Graficzny Kopciuszek Zuzka, błagalnie składając upaprane atramentem łapki. – Tak bardzo bym chciała iść na Bal Bibliotecznych Typografów, jeść cukierki lukrecjowe i bawić się tak, żeby wszystkim książkom przypomniało się, jak były jeszcze plikami .tift! – Nie wszystkie książki powstały jako pliki elektroniczne – zagrzmiała Zła Graficzna Wróżka. – Ale dobrze, dam ci poręczny kiszonkowy linotypik, żebyś nie wyglądała jak ubogi drukarczyk bez sztabki ołowiu w kieszeni. Jeśli chcesz iść na Bal Bibliotecznych Typografów – zawołała, a złowrogie pomarańczowe (nie cieprię pomarańczowego) światła rozbłysły za nią, zamieniając okrąglutką postać w gorejącą górę zła […]

Dzisiejszy wpis sponsoruje literka…

…i dlatego w imieniu obywatelki Z. jestem zmuszony poinformować o niewykonaniu zadania. Dnia 27 stycznia br. obywatelka Z. w miejscu jej tylko wiadomym znalazła tutorial, który ambitnie postanowiła przetestować, a porady w nim zawarte wcielić w życie. Dalsze dochodzenie i wytrwała praca naszych agentów pozwoliły ustalić, że tutorial został znaleziony w kwaterze głównej Ćupnów Sztuki znanych jako artjunks.com, którą to organizację nasze siły próbują infiltrować od ostatnich trzech miesięcy. Obywatelka Z. bez konsultacji z nikim z przełożonych otworzyła inkryminowany link, przeczytała uważnie instrukcję obsługi, a potem w najgłębszym sekrecie otworzyła program Inkscape. Śledztwo pozwoliło ustalić, że obywatelka Z. po godzinie […]

Kartka, ciąg dalszy

Przygody z Inkscape ciąg dalszy – słowo „przygoda” jest tu użyte nieprzypadkowo, bo wciąż próbuję narysować grafikę wektorową z mapą, ale o sukcesie trudno mówić. Jeszcze przed świętami i Nowym Rokiem zabrałam się za tutorial pomagający narysować kartkę papieru. Zanim się zorientowałam, że pod bardzo skromną instrukcją pisemną znajduje się video, które doskonale ilustruje wszystkie etapy rysowania, nadziobałam moją własną kartkę, na której umieściłam list do Mikołaja. Obrys robiłam „na skróty”, niektóre cienie w ogóle pominęłam, a najlepiej oczywiście wyszło mi serduszko ;). Tym razem skorzystałam z pełnej wersji tutorialu i dokładnie odwzorowałam wszystkie elementy. Nadal mam dużą trudność z […]

Nalepka w Inkscape

Moje dalekosiężne plany stworzenia ruchu społecznego na rzecz prawnego zakazu nadużywania reklam bożonarodzeniowych zanim adwent się zacznie powoli odchodzą w niebyt, za to całkiem poważnie rozważam możliwość spędzenia okołogrudniowego inferno w jakimś miłym a możliwie odosobnionym zakątku świata. W grę wchodzą Wyspa Wielkanocna lub Tristan de Cunha. O ile Wikipedia nie kłamie, są to miejsca tak daleko położone od jakiegokolwiek stałego lądu, że aby dotrzeć do zamierzonych destynacji w okolicach Bożego Narodzenia, musiałabym wyruszyć z Polski w tym czasie, kiedy kiczowate plastikowe Mikołaje zaczynają szturmować hipermarkety, czyli na początku listopada. Na dobry początek postanowiłam przygotować nalepkę na list do św. […]

Jak obrysować pingwina na ścieżce?

Bardzo rzadko mi się to zdarza, ale tym razem tworząc wpis na projekt Freelancer miałam kompletną pustkę w głowie. Postanowiłam zatem skorzystać z jednej z niezwykle konstruktywnych rad, jakich pełno na O Pracy Zdalnej i pokonać swoją pisarską blokadę za pomocą inspiracji z zewnątrz. Wytknęłam przeto głowę za okno, dałam się zainspirować lodowatemu, zgniłemu zimnu, jakie ostatnio nie chce coś odpuścić i wpadłam na genialny pomysł – oto narysuję jeszcze jednego pingiwna z tutorialem!Tutorial dostarczył tym razem kanał Youtube InkThisScape. Ze wstydem przyznaję, że jest to regres w porównaniu do poziomu trudności moich poprzednich rysunków, ale tutorial zapowiadał się przyzwoicie, […]

Sklep Szczurzy Ogon

Agata dzielnie pracuje nad sklepem Szczurzy Ogon, więc gorączka przygotowań udzieliła się także i mnie. Dobre pozycjonowane to jedno, ale sklep potrzebuje przecież identyfikacji wizualnej! Co prawda łatwiej by mi było przygotować content na stronę albo prowadzić firmowy blog, ale skoro przypadła mi dola grafika… Ponieważ od jakiegoś czasu siedzę nad tutorialami i staram się opanować podstawowe umiejętności rysowania kółek, kwadracików i wyczarowywania cienia za pomocą gradientu, postanowiłam sprawdzić, czy bez tutoriala też sobie poradzę. Przyznaję bez bicia, że tak czy inaczej posiłkowałam się cudzą wyobraźnią, to znaczy zapytałam wujka Google, jak wygląda mysz narysowana w programie do grafiki wektorowej, […]

Kółko, kreska, cień i ścieżka – czyli jak narysować słonia

We wtorek przypływie porankowej frustracji zatęskniłam za czymś puchatym, milutkim i kjutnym, i w związku z tym skończyłam mój rysuneczek słonia. Muszę przyznać, że tutorial dostarcza mi wielkiej radości. Kilka prostych ruchów myszą i nagle pojawia się słoń, co jest bardzo miłe i pozwala człowiekowi nabrać przekonania, że nie rysuje tak źle, jak w rzeczywistości (a ja na przykład talentu plastycznego nie mam za grosz). We wtorek tedy siedząc sobie nad drugim śniadaniem narysowałam słoniowy tułów (kółeczko) oraz nóżkę (krzywe Beziera i magiczny ołówek z gigantycznym wygładzeniem, a ponieważ narysowanie kreski jest już dla mnie poważnym wyzwaniem, to jeszcze jej […]