Moje kwiatki pachną cudnie

Tym razem wzięło mnie na ambicję. Poprzedni kwiatek Eleonory tak sobie wyszedł, ale nie mogłam zrozumieć, co się stało i dlaczego to nie działa. Potrzebowałam (w tej kolejności): paczki ciastek z nadzieniem cytrynowym, trzech filmów Marvela o superbohaterach, jednej bardzo dobrej książki o kosmosie („Human Universe” Briana Coxa, polecam ze względu na obrazki), koncertu w NFM i sześciu grzanek z pomidorami i cudownie rozpływającą się mozzarellą, żeby zaskoczyć, co nie grało. Przezroczystość. Z nowym zapałem zabrałam się tedy do rysowania kwiatków i oto są efekty mojej pracy: – nie ma co kombinować, zestawienie ctrl+d nie powstało dla sztuki, przeto ile […]

Dekalog grafika

A nasza wersja byłaby taka: Nie będziesz miał fontów cudzych na dysku Nie będziesz używał Helvetiki nadaremno. Pamiętaj, abyś linie pomocnicze święcił. Czcij częste zapisywanie swoje i odzyskiwanie swoje. Nie zabijaj pustej przestrzeni. Nie fakapuj dedlajnu. Nie plagiatuj. Nie rozciągaj fontu swego, bo grzeszysz przeciwko bratu swemu. Nie pożądaj layoutu z projektu bliźniego twego, Ani żadnej palety, która jego jest.

Cierpienie graficzne

Czasem grafika potrafi sfrustrować I doprowadzić do przekonania, że każdy Efekt twórczego mozołu będzie jedynie Raczej mierną próbą Przyswojenia sobie Informacji i umiejętności najbardziej rudymentarnych. Entropia jest całkiem Niezłą perspektywą Ilekroć dostrzec do mnie, jak nędzny jest Efekt moich wysiłków. Powody mojego cierpienia: 1) Święta skończyły się bezpowrotnie 2) Wrap z wegańskiej knajpy miał w środku surowego ogórka 3) Jestem jakaś taka 4) Nigdzie nie znalazłam konkretnego i porządnego tutoriala do obrazka 5) Fatalnie rysuję i nic tego nie zmieni 6) Poziom majonezu w wydychanym powietrzu przekroczył wszelkie dopuszczalne granice Skutki mojego cierpienia: Obrazka dziś nie będzie Skutki poboczne: 1) […]

Jajko!

Proszę państwa, zaczynają się moje ulubione święta w całym roku. Nieprzypadkowo, nieprzypadkowo, powiadam wam, o Wyspie Wielkanocnej każdy coś tam słyszał, a o Wyspie Bożego Narodzenia mało kto! Niniejszym wpisu dziś nie będzie, bo ja idę na koncert Responsoriów na Wielki Tydzień Zelenki w NFM, a potem piec mazurki. Idzie mi to znacznie lepiej niż rysowanie. Najweselszych świat życzę w tym miejscu przede wszystkim Mag, to znaczy żeby po Wielkanocy okazało się, że świąteczne przejedzenie zmogło Franzuców i wszyscy zamienili się w małe, urocze, puchate kurczaczki zadowolone z życia, ćwierkające w zagrodzie i zajmujące się skubaniem ziarenek czy co tam […]

Saturn planet power, make up

Jeśli kiedykolwiek mam się nauczyć rysować, to jest mi potrzebna jakaś magia, inaczej to nie ma szans się udać. To się w głowie nie mieści, że mija prawie rok, a ja nadal obijam się po tutorialach dla początkujących i średnio-zaawansowanych użytkowników, tylko po to, żeby się przekonać, że nie jestem nawet na poziomie średnio rozgarniętego termita. Proszę bardzo – prosty jak metr drutu tutorial, jak narysować planetę Saturn z pierścieniami, cieniem i w ogóle wszystkim, co szanująca się planeta mieć powinna. Zaczynamy. Narysować kółka potrafi nawet termit – rysuję. Załatwić różnicę za pomocą ścieżki – jak wyżej. Poprawić kształt planety […]

Wiosna typografa

Ponieważ a) idzie wiosna b) wszyscy dostali kwiatki, tylko Eleonora nie c) jutro o tej porze będę robić wszystko, aby porywisty nadmorski wiatr nie zepchnął mnie do morza ewentualnie czytać o legendach i pradziejach Korei w Ferberze przy Długim Targu dziś będzie wpis krótki i rysunek konkretny. Rysunek jest kontynuacją tematu kwiatkowego: nadal bawię się narzędziem Spiro, mniej więcej nauczyłam się, czym skutkuje skopiowanie kształtu do schowka i narysowanie linii za jego pomocą, dalej bawię się gradientami i kolorkami, i na ogół jestem bardzo zadowolona. Nie żebym się uczyła czegoś nowego, ale rysowanie giętych linii jest bardzo przyjemne. Założę się, […]

Baśnie braci Graf

– Ale zła graficzna wróżko! – zakrzyknęła Graficzny Kopciuszek Zuzka, błagalnie składając upaprane atramentem łapki. – Tak bardzo bym chciała iść na Bal Bibliotecznych Typografów, jeść cukierki lukrecjowe i bawić się tak, żeby wszystkim książkom przypomniało się, jak były jeszcze plikami .tift! – Nie wszystkie książki powstały jako pliki elektroniczne – zagrzmiała Zła Graficzna Wróżka. – Ale dobrze, dam ci poręczny kiszonkowy linotypik, żebyś nie wyglądała jak ubogi drukarczyk bez sztabki ołowiu w kieszeni. Jeśli chcesz iść na Bal Bibliotecznych Typografów – zawołała, a złowrogie pomarańczowe (nie cieprię pomarańczowego) światła rozbłysły za nią, zamieniając okrąglutką postać w gorejącą górę zła […]

Sprawdzian dla grafika

Co jest najważniejsze w projekcie graficznym? Pusta przestrzeń. Co jest najtrudniejsze do opanowania? Pusta przestrzeń, oczywiście. Wszystkie moje zachomikowane po internetach tutoriale leżą i się kurzą, a ja w pocie czoła… dłubię memy. Nie dość mi dziesiątek generatorów meme rozsianych po internetach – nie, ja muszę mieć meme zrobione własnoręcznie, tekst fontem Roboto, do tego firmowe logo… Brzmi bajecznie prosto: rysuję kwadracik, wypełniam go kolorem w firmowym odcieniu useme i… Pusta przestrzeń wcale nie jest łatwa do zagospodarowania, a ja zaczynam rozumieć, dlaczego starożytni Rzymianie naprawdę mieli potężny horror vacui, lęk przed pustą przestrzenią. Jak ułożyć elementy mojego meme, żeby […]

Życie grafika

Dzisiaj nie do końca suchar freelancera, ale raczej skłaniający do refleksji filmik, który ilustruje codzienność grafika. Tendencyjne? Przesadzone? Prawdziwe? Niezależnie od tego, co myślicie: graficy, nie dajcie się! Wasza praca jest warta zarabiania godnych pieniędzy. Zleceniodawcy, jeśli chcecie, aby was dobrze opłacano, nie odbierajcie innym tego samego prawa!

Jak zrobić trąbę?

Ostatnio w dużych ilościach otaczają mnie (wirtualne) słonie, stąd postanowiłam się rozejrzeć, co można zrobić w tej materii i jaki jest prosty sposób na narysowanie słonika. Możliwie kjutnego i milutkiego, ponieważ wszyscy wiemy, że w rzeczywistości te zwierzątka są raczej duże i mają specyficzny wyraz pyszczka, który przypomina zatroskanych staruszków. Tutorial był prosty nawet jak na moje standardy (to znaczy – banalnie prosty w sam raz na poziomie przedszkola) i w czasie przerwy na śniadanie narysowałam łebek. Przyznam, że najbardziej podobało mi się proste i efektowne rozwiązanie z trąbą, która jest zrobiona za pomocą spiralki – jak znam siebie, straciłabym […]

Co można zmalować krzywymi

Co można zmalować krzywymi? Bardzo mnie martwi, że nijak nie umiem opanować krzywych – mam tu na myśli przewidywanie tego, jak się zachowają i wykombinowanie, co zrobić, żeby uzyskać zamierzony kształt. Ostatecznie ile można mówić, że kleks jest królikiem, tylko przepuszczonym przez twórczą dekonstrukcję wyobraźni grafika in spe? Na dobry początek znalazłam sobie tutorial dla dzieci – nie widzę w tym nic wstydliwego, skoro faktycznie jestem na poziomie dzieciaka, a i tego nie jestem pewna. Zabrałam się za robienie ćwiczeń opracowanych przez dr B. Kołodziejczyk, które są dostępne tutaj. Idzie mi coraz lepiej, bo przy większości poleceń nie musiałam się […]

Magiczny ołówek

Tutoriala ciąg dalszy – dzisiaj oswajam się z ołówkiem. Określenie „oswajanie się” jest zresztą bardzo na miejscu, bo w grę wchodzi też rysowanie i przekształcanie za pomocą krzywych. Zaczęłam od ołówka – rysowanie prostych kresek jest do przyjęcia, bo wymaga tylko klikania w dwa punkty, a program robi resztę, więc łatwo zatuszować ewentualne wpadki. Gorzej z rysowaniem wolnym, z ręki. Eleonora powiedziała, że na podstawie obrazka można ocenić, na jakim poziomie rozwoju znajduje się dziecko i wedle moich obliczeń czeka mnie wieczna młodość. Ucieszona perspektywą niekończącego się dzieciństwa, postanowiłam przetestować inne możliwości, jakie daje rysowanie – przede wszystkim opcja wygładzenia, […]