1 3000 0 120 http://projektfreelancer.pl 960 1

Cierpienie graficzne

Czasem grafika potrafi sfrustrować I doprowadzić do przekonania, że każdy Efekt twórczego mozołu będzie jedynie Raczej mierną próbą Przyswojenia sobie Informacji i umiejętności najbardziej rudymentarnych. Entropia jest całkiem Niezłą perspektywą Ilekroć dostrzec do mnie, jak nędzny jest Efekt moich wysiłków. […]

Czasem grafika potrafi sfrustrować
I doprowadzić do przekonania, że każdy
Efekt twórczego mozołu będzie jedynie
Raczej mierną próbą
Przyswojenia sobie
Informacji i umiejętności najbardziej rudymentarnych.
Entropia jest całkiem
Niezłą perspektywą
Ilekroć dostrzec do mnie, jak nędzny jest
Efekt moich wysiłków.

cierpienieprojektfreelancer

Powody mojego cierpienia:
1) Święta skończyły się bezpowrotnie
2) Wrap z wegańskiej knajpy miał w środku surowego ogórka
3) Jestem jakaś taka
4) Nigdzie nie znalazłam konkretnego i porządnego tutoriala do obrazka
5) Fatalnie rysuję i nic tego nie zmieni
6) Poziom majonezu w wydychanym powietrzu przekroczył wszelkie dopuszczalne granice

Skutki mojego cierpienia:
Obrazka dziś nie będzie

Skutki poboczne:
1) Nabrałam ochoty, żeby powyższą „akrostychową” listę mojego marudzenia napisać białym wierszem tonicznym, ponieważ jestem w nastroju tak marudnym, że każda rozrywka polegająca na analizowaniu tegoż wydaje mi się miła
2) Nabrałam także ochoty, żeby powyższe marudzenie tak przykroić, żeby dało się z niego zrobić kaligram

Bardzo się ucieszyłam, że mam takie kreatywne pomysły.
Niniejszym powzięłam twardy zamiar zlekceważenia wszystkich obowiązków, powrotu w domowe pielesze i czytania przez resztę popołudnia książki o kosmosie.

Gdyby w przyszłym tygodniu zabrakło środowego wpisu graficznego będzie to oznaczało, że surowy wstrętny zielony ogórek zaszkodził mi tak, jak go o to podejrzewam.

Grafik
Poprzedni Post
Optymista, pesymista...
Następny Post
Trochę felietonu, t...
0 Komentarze