Office 2016 Key Office Professional Plus 2016 Genuine Original Key & Digital Download Activate both 32 / 64 bit version. Support all Languages Version microsoftwarestore Windows 10 Product Keys on sale now 70% off! Microsoft Store offers cheap Windows 10 Keys, Windows 7 Keys and Office 2013 Keys at lowest prices. https://www.parajumpersonlinesale.be parajumpers sale

Czas na literaturę!

Pierwsze koty za płoty, czyli pierwsze projekty, mniej lub bardziej udane, zostały stworzone. Udało mi się „oswoić” z prostymi programami graficznymi. Dostałam też rady i wskazówki, a także usłyszałam słowa krytyki, konstruktywnej, rzecz jasna. Odnalazłam kilka źródeł inspiracji. Oczywiście, na tym nie poprzestaję 🙂     Muszę przyznać, że tworzenie jednej grafiki tygodniowo, przynajmniej na początku, trochę mnie przerosło, a raczej przerosło moje umiejętności. Dlatego też, postanowiłam, że będę się dzielić z Wami także źródłami, z których będę zdobywać wiedzę. W zeszłym tygodniu pokazałam Wam filmik o początkach w grafice. Dziś będę kontynuować naukę graficznych podstaw, ale w formie pisanej! […]

Szukamy natchnienia

W dzisiejszym odcinku nie będzie żadnego projektu. Dziś będziemy ponownie czerpać inspirację! A w zasadzie uczyć się, ponieważ tak naprawdę nie będę potrafiła stworzyć żadnego dobrego projektu, jeśli nie zacznę zdobywać doświadczenia praktycznego i podstawowych informacji w teorii.   Ciężko było mi zacząć. Nie wiedziałam, gdzie mogę znaleźć dobre rady i wskazówki. W literaturze? Nie, pogoda nie zachęca do wypraw po bibliotekach. To może jakieś ciekawe blogi? Niestety nic interesującego nie znalazłam. O, a może filmiki!? I to był strzał w dziesiątkę! Zaczęłam szperać na YT i dość szybko znalazłam profil interesującej, młodej damy, która w bardzo przystępny i ciekawy […]

Moja pierwsza wizytówka!

W tym tygodniu podjęłam się stworzenia swojej własnej wizytówki. Oczywiście, trudność i czasochłonność tego zadania przerosła moje oczekiwania.   Sądziłam, że projekt ten zajmie mi zdecydowanie mniej czasu i wysiłku, jednak ponownie przeceniłam swoje umiejętności…   Do stworzenie wizytówki wybrałam Gimpa, ponieważ jest to jedyny, całkiem dobrze znany mi program graficzny. Jednak zazwyczaj używałam go do stworzenie prostego logo na studia, czy obróbki zdjęć, potrzebnych do umieszczenia na różnych serwisach. Często też pracowałam na gotowych materiałach, co tylko ułatwiło prace.   Tym razem do wykorzystania miałam tylko moje zdjęcie (którego zmniejszenie, przycięcie i wycięcie po konturach zmarnowało połowę mojego zapału). […]

Czerpiemy inspirację!

W poprzednim wpisie przedstawiłam Wam moją pierwszą większą realizację – infografikę.  Dziś chciałabym przyjrzeć się bliżej realizacjom inspirujących twórców – grafików, którzy stworzyli niesamowite wizytówki.  Lista zawiera 15 projektów, które wyróżniają się oryginalnością, pomysłowością oraz zastosowanymi materiałami i kształtami.   Nie bez przyczyny przedstawiam akurat tę listę. W następem wpisie chciałabym pokazać Wam mój projekt wizytówki. Mam nadzieje, że będzie równie interesujący, jak te z opracyzdalnej.pl.   Cierpliwie czekajcie na efekt mojej ciężkiej pracy  😀   15 inspirujących wizytówek nie tylko dla grafików

Pierwsza infografika

Do stworzenia drugiego projektu przyczyniła się Zuza, profesjonalna copywriterka i główna administratorka opracyzdalnej.pl, która poprosiła mnie o stworzenie infografiki do artykułu, który zostanie umieszczony na blogu.   Na początku sądziłam, że to bułka z masłem. Natomiast stworzenie samej infografiki okazało się dużo trudniejsze, niż myślałam. Muszę przyznać, że spędziłam nad nią wiele godzin. Wielokrotnie się irytowałam i denerwowałam, że nie potrafię uzyskać zamierzonego efektu.   Rozpoczynając pracę najpierw musiałam wybrać program. Wybór ponownie padł na Canvę. Jest to świetny kreator dla ludzi nie znających się na grafice lub dla tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę w graficznym świecie. Jednak nie […]

CZEŚĆ

Cześć! Mam na imię Julka i wraz z Kamilą i Pawłem, znajomymi z pracy, postanowiliśmy w rok poszerzyć nasze freelancerskie kompetencje. Ja wybrałam grafikę. Już od dawna chciałam zgłębić tajniki tej trudnej sztuki, jednak nie bardzo wiedziała jak za to się zabrać. Stwierdziłam więc, że uczestnictwo w Projekcie Freelancer zmotywuje mnie do działania.   Sztuką interesuję się od kiedy sięgam pamięcią. Od dziecka też rysowałam, rzeźbiłam, malowałam i tworzyłam najróżniejsze cuda z przeróżnych materiałów. Z wiekiem i z ilością zwiększających się obowiązków zaprzestałam rozwijania swojej plastycznej pasji.   Jakiś czas temu postanowiłam ponownie zacząć realizować swoje dziecięce marzenia, ale chciałam też […]

Edytowanie tagów w Inkscape

Ostatnimi czasy: a) Agata przebywała na urlopie, więc byłam zmuszona przejąć część jej obowiązków, więc pojawił się problem z częstotliwością dodawania obrazków b) mam tak serdecznie dość rysowania tych samych kółek, nadawania obrysów i babrania się ze ścieżkami, że zapragnęłam czegoś nowego c) możliwie połączonego z innymi rzeczami, jakimi zajmuję się niezawodowo d) i związanego z moim ukochanym elementem w Useme, to znaczy tagami (przynajmniej według NZS) Dlatego właśnie kiedy znalazłam nową stronę z tutorialami, a na niej tutorial o tym, jak zrobić tag, czyli plakietkę informacyjną, często używaną w scrapbookingu, bardzo się ucieszyłam i postanowiłam spróbować swoich sił. Tag […]

Krople w Inkscape

Mam co prawda surowo przykazane nie pisać o pogodzie, ale Agata aktualnie cieszy się zasłużonym wypoczynkiem na łonie natury, więc nikt nie jest w stanie powściągnąć mnie w okazywaniu radości na to, że jest raczej chłodno, raczej pochmurno i raczej deszczowo, co cieszy mnie tak, że lekceważę nawet SEO i używanie słów kluczowych we wpisach na blogu. Na fali tej radości postanowiłam narysować kropelki. Powoli nabieram wprawy w dochodzeniu do sedna tutoriala – dziś testowałam ten – i w dość krótkim czasie ogarnęłam narysowanie elipsy, przekonwertowanie kształtu na ścieżkę, edytowaniu węzła, nadania gradientu, dodania punktów w gradiencie, żeby przechodził od […]

Babeczka dla babeczki

Podobno w lecie je się mniej i mniej tyje, co ma związek z zapotrzebowaniem kalorycznym organizmu innym niż w chłodniejszych porach roku. Nie wiem, kto wpadł na taki pomysł, ale ja aktualnie mam zapotrzebowanie kaloryczne na lody. Bezdyskusyjne to zapotrzebowanie jest wyrozumiale realizowane przez dziewczyny z biura, którym w dowód wdzięczności i uznania dedykuję tę oto słodką babeczkę :* Przepis na babeczkę jest bardzo prosty: – narysować brązowy kwadrat, zamienić w ścieżkę, nadać właściwy kształt – narysować czapeczkę z lukru, najłatwiej ołówkiem z dużym wygładzeniem i bez efektów – zduplikować lukier, zmniejszyć, nadać dowolnie wybrany jaśniejszy kolor – narysować kulkę […]

Kto ma dzisiaj Dzień Dziecka

Kto za dzieciaka oglądał Czarodziejkę z Księżyca? To pytanie – obok pytania o to, czy ktoś chodził do gimnazjum – pozwala bardzo precyzyjnie określić wiek delikwenta (delikwentki). Jest to szczególnie pomocne w wypadkach takim jak mój, kiedy wygląd i zachowanie absolutnie nie wskazują na wiek metrykalny. Ponieważ moje urodziny nieprzypadkowo wypadają w okolicy Dnia Dziecka, postanowiłam objąć mojego wewnętrznego dzieciaka za jednym zamachem na kilku poziomach. Poziom pierwszy obejmuje oglądanie trzeciego sezonu szóstej serii Czarodziejki z Księżyca, co nasunęło mi myśl, że miałam skończyć mój rysuneczek Saturna. (Przy okazji, wierzcie mi, trzeba było być nieprawdopodobnym hardkorem, żeby w oglądaniu tego […]

Jak nie zrobić znaczka

Zbliża się Dzień Matki, przeto czas będzie udać się na pocztę i wszystkim zainteresowanym rozesłać kartki ze stosownymi życzeniami. Do wykonania tej operacji niezbędny jest znaczek pocztowy, więc zapragnęłam zmajstrować swój własny, wychodząc ze skądinąd słusznego założenia, że jest to zadanie proste. Jak zwykle w przypadku zdań prostych wyłożyłam się na całej linii. Są trzy sposoby na zrobienie znaczka pocztowego – mówiąc wprost, prostokącika z perforowanym brzeżkiem. Sposób pierwszy: narysować prostokąt i kółeczko, zaznaczyć oba kształty i za pomocą Efekty =>utwórz ścieżkę => deseń wzdłuż ścieżki wyczarować perforację. Gdyby ktoś chciał wiedzieć, metoda ta nie działa. Po wykonaniu powyższego otworzyło […]

Dzisiaj nie piszemy o…

Pamięta ktoś jeszcze „Przekrój” i fantastyczną rubrykę „W tym numerze nie piszemy o”? Nie żebym miała ambicje konkurować z „Przekrojem”, ale niechże i mnie chociaż raz będzie wolno zamiast pisać o tym, co zrobiłam, napisać coś przeciwnego. Zatem w tym wpisie nie piszemy o: 1) pogodzie, bo Eleonora poprosiła, żeby nie 2) wulgaryzmach, bo mi wstyd 3) rysowaniu obrazków, ponieważ w tym tygodniu byłam obrazkowo wyjątkowo nieproduktywna 4) lodach Magnum, na które mam straszną fazę Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że drugi dzień w pocie czoła pracuję nad dłuższą dłubanina przy tekście o testach UX. Obrazek dzisiejszy powstał dzięki […]

Maj (Bronisław)

Jak po sąsiedzku wspomniała Agata, początek maja przynosi kilka dni wolnego, stworzonych wręcz do budzenia emocji – kolejno oczekiwania (czy jesteś gotowy na majówkę, czy masz już plany na majówkę, ubezpiecz się na majówkę), potem stresu związanego z majówką (czy dostałeś wolne na majówkę, gwarantowane wolne na majówkę) względnie nieposkromionej radości i następującego po niej stresu (jak wrócić do pracy po majówce, majówka twoich znajomych była lepsza). Ostatnie dni upłynęły mi na rozważaniach nad względnością czasu i niezmiennością niebios oraz prawdziwą złośliwością losu, bo wbrew szczerym nadziejom nie udało mi się zobaczyć grobu Tycho Brahego, chociaż byłam naprawdę blisko. Tymczasem […]

Sposób na tulipana

Lejda, 27 Aprilis, Anno Domini 1637 Wielce szanowny a czcigodny przyjacielu, tuszę, iże list mój w dobrym zdrowiu Ciebie i rodzinę Twoją zastanie. Słuchy mię dotarły, że i do Berlina dotarła moda na ten zamorski kwiat, tulipan. Przestrzegam Cię przeto, mój przyjacielu, iżbyś nie wyzbywał się majątku, gdyby kwiat jaki do serca Ci przypadnie, bo cebulki tegoroczne wyjątkowo nędzne są i wiele nadgniłych znaleźć między nimi można, a to dla deszczów, które w wielkiej obfitości na północne krainy latoś spadły. Nie dalej jak na świętego Patryka kupiec pewien z Amsterdamu za jedną cebulkę całą kamienicę odstąpił, a na spekulacji się […]

Kwiecista alchemia

Nius numer jeden jest taki, że dosmarowałam trzy kolejne kwiatki. W zależności od punktu widzenia oszukuję przy tym okropnie albo kreatywnie usprawniam pracę. Po nasmarowaniu trzeciego kwiatka  uznałam, że dysponuję taką ilością płatków, że mogłam je kopiować, trochę porozciągać i po prostu złożyć z nich nową roślinkę. Gdybym była sprytniejsza, zrobiłabym to już przy rysowaniu trzeciego. Nius numer dwa: za tydzień smaruję łodyżki. Mam tempo porównywalne ze wzrostem tulipana u mnie na ogródku (żadne). Nius numer trzy jest taki, że wyniki konkursu wiosenno-kubkowego, na który wysiliłyśmy z Agatą szare komórki, zostały ogłoszone po jakimś miliardzie lat, kiedy zdążyłam już zapomnieć, […]

Moje kwiatki pachną cudnie

Tym razem wzięło mnie na ambicję. Poprzedni kwiatek Eleonory tak sobie wyszedł, ale nie mogłam zrozumieć, co się stało i dlaczego to nie działa. Potrzebowałam (w tej kolejności): paczki ciastek z nadzieniem cytrynowym, trzech filmów Marvela o superbohaterach, jednej bardzo dobrej książki o kosmosie („Human Universe” Briana Coxa, polecam ze względu na obrazki), koncertu w NFM i sześciu grzanek z pomidorami i cudownie rozpływającą się mozzarellą, żeby zaskoczyć, co nie grało. Przezroczystość. Z nowym zapałem zabrałam się tedy do rysowania kwiatków i oto są efekty mojej pracy: – nie ma co kombinować, zestawienie ctrl+d nie powstało dla sztuki, przeto ile […]

Kwiatuszki

Dziewczyny się trochę ze mnie podśmiewają, że nie przepuszczę żadnemu stworzeniu, które ma wykształcone szczęki, co pozwala stwierdzić, że ma możliwość wydawania z siebie dźwięków – wszystko jedno, czy jest to ryba, czy oślizgła gadzina, czy pan konserwator. Może tkwi w tym ziarenko prawdy, ale od czasu do czasu głęboka potrzeba gadania z każdym na każdy temat okazuje się całkiem pożyteczna. Nie dalej jak wczoraj w Rossmanie spotkałam pewną panią, podobnie jak ja wybierającą jedzenie dla kota i podobnie jak ja zdradzającą duży sceptycyzm dotyczący składu karm. Od słowa do słowa okazało się, że pani Małgorzata prowadzi kursy rysunku przygotowujące […]

Cierpienie graficzne

Czasem grafika potrafi sfrustrować I doprowadzić do przekonania, że każdy Efekt twórczego mozołu będzie jedynie Raczej mierną próbą Przyswojenia sobie Informacji i umiejętności najbardziej rudymentarnych. Entropia jest całkiem Niezłą perspektywą Ilekroć dostrzec do mnie, jak nędzny jest Efekt moich wysiłków. Powody mojego cierpienia: 1) Święta skończyły się bezpowrotnie 2) Wrap z wegańskiej knajpy miał w środku surowego ogórka 3) Jestem jakaś taka 4) Nigdzie nie znalazłam konkretnego i porządnego tutoriala do obrazka 5) Fatalnie rysuję i nic tego nie zmieni 6) Poziom majonezu w wydychanym powietrzu przekroczył wszelkie dopuszczalne granice Skutki mojego cierpienia: Obrazka dziś nie będzie Skutki poboczne: 1) […]

Jajko!

Proszę państwa, zaczynają się moje ulubione święta w całym roku. Nieprzypadkowo, nieprzypadkowo, powiadam wam, o Wyspie Wielkanocnej każdy coś tam słyszał, a o Wyspie Bożego Narodzenia mało kto! Niniejszym wpisu dziś nie będzie, bo ja idę na koncert Responsoriów na Wielki Tydzień Zelenki w NFM, a potem piec mazurki. Idzie mi to znacznie lepiej niż rysowanie. Najweselszych świat życzę w tym miejscu przede wszystkim Mag, to znaczy żeby po Wielkanocy okazało się, że świąteczne przejedzenie zmogło Franzuców i wszyscy zamienili się w małe, urocze, puchate kurczaczki zadowolone z życia, ćwierkające w zagrodzie i zajmujące się skubaniem ziarenek czy co tam […]

Wielkanocne jaja z Inkscape

Jestem bardzo zniechęcona brakiem postępów z planetami – to dość frustrujące, kiedy wydaje ci się, że patrzenie w gwiazdy jest spoko, ale nie możesz znaleźć Wielkiej Niedźwiedzicy, że astronomia jest spoko, a słabo rozumiesz, czym są parseki, albo że kosmos jest spoko, a nie radzisz sobie z głupim namalowaniem pasków na Saturnie. Postanowiłam narysować Neptuna, który z grubsza jest jednakowego koloru, ale to też dopiero w przyszłym tygodniu, bo aktualnie świętuję nadejście wiosny. Świętować postanowiłam twórczo i kreatywnie, dlatego oryginalnie i nietypowo postanowiłam narysować jajko. Jestem słaba w te klocki, dlatego zamiast szukać własnych rozwiązań odszukałam sobie poręczny tutorial rysowania […]